Armin Cerimagić ładnie zwiódł obrońcę i dośrodkował z lewej strony pola karnego wprost do niepilnowanego Hiszpana, który stał metr od bramki. W tym momencie kibice już widzieli piłkę w siatce... Wystarczyło tylko dobrze dostawić nogę i trafić do pustej bramki. Angulo jednak jakimś cudem przestrzelił!

 

- Niebywała sytuacja - krzyknął komentujący ten mecz Szymon Rojek.

 

- Torcida nie może w to uwierzyć... Jak można było tego nie strzelić - dodał ekspert Polsatu Sport Andrzej Iwan.

 

Na całe szczęście dla Górnika Zabrze, hiszpański napastnik zrehabilitował się w drugiej połowie. Pokonał bramkarza rywali w 79. i 93. minucie, dzięki czemu jego drużyna wygrała 2:1.

 

Pudło Igora Angulo w załączonym materiale wideo.