Albańczycy od początku narzucili rywalom swój styl gry i zamknęli przeciwników na ich połowie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W obliczu pomnażających się ataków gości piłkę do własnej siatki skierował Peter Jehle. Obraz gry nie uległ zmianie, ale gospodarzom udało się nie stracić więcej goli w pierwszej części gry.

Drugie 45 minut to dalsza część boiskowej dominacji gości, którzy spokojnie rozgrywali akcje, szukając dogodnej okazji do zdobycia gola. Cierpliwość opłaciła się w 71. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się były gracz Jagiellonii Białystok Bekim Balaj. Albańczycy bez problemów dowieźli prowadzenie do końca spotkania.

Liechtenstein - Albania 0:2 (0:1)
Bramki: Jehle 12' (sam.), Balaj 71'

Liechtenstein: Jehle, Göppel, Kaufmann, Büchel, Wieser, Burgmeier, Oehri, Gubser (Frick 59'), Hasler, Salanovic (Kuhne 73'), Polverino (Rechsteiner 46')

Albania: Berisha, Hysaj, Xhimshiti, Llullaku (Çikalleshi 69'), Kukeli (Basha 44'), Mavraj, Aliji, Hyka, Balaj, Roshi, Abrashi (Lila 46')