"To jest dla mnie jak sen... Jutro musimy to kontynuować i zobaczymy, co uda się zrobić. Do mety zostały jeszcze dwa długie dni, ale to, co było dzisiaj, jest niewiarygodnie" - powiedział Sordo na mecie etapu.

 

Drugie miejsce, ze stratą 17 s do lidera, zajmuje obrońca tytułu Francuz Sebastien Ogier (VW Polo WRC). Trzeci jest drugi kierowca ekipy Volkswagena Norweg Andreas Mikkelsen - strata 35,1 s. Ogierowi nie udało się w piątek wygrać ani jednego odcinka, na piątym OS-ie (Caseres 2 o długości 12,5 km) zajął 13. miejsce tracąc do zwycięzcy Sordo ponad 16 s.

 

"Warunki są straszne, to walka o przetrwanie. Ciężko jest pozostać na drodze, miałem bardzo małą przyczepność. Koleiny i pełne wody kałuże są wszędzie" - oceniał trasę Ogier, który na mecie etapu przyznał, że jechał maksymalnie szybko, ale "nic więcej nie mógł już zrobić".

 

Już na pierwszym odcinku z powodu awarii układu przeniesienia napędu wycofali się Hubert Ptaszek i Maciej Szczepaniak jadący Peugeotem 208 R5.

 

Poważne problemy miał także Brytyjczyk Kris Meeke (Citroen DS3 WRC), który dachował na drugim OS-ie. Samochód nie został jednak poważnie uszkodzony, załoga zdołała go sama naprawić (w piątek w ciągu dnia nie było w programie wizyty w serwisie) i nadal jedzie w rajdzie, zajmuje siódme miejsce ze stratą ponad minuty do lidera.

 

Jazdę przerwał także wicemistrz świata z 2015 roku Fin Jari-Matti Latvala (VW Polo WRC), który wygrał w piątek dwa poranne odcinki. W sesji popołudniowej w jego samochodzie doszło do awarii zawieszenia i Fin się zatrzymał. O ile serwis samochód naprawi, Latvala wystartuje w sobotę w systemie Rally2, ale pojedzie bez szans na wywalczenie czołowej lokaty.

 

Rajd Katalonii jest rozgrywany od 1957 roku. Po raz pierwszy impreza znalazła się w kalendarzu mistrzostw świata WRC w 1991 roku, wygrał ją wtedy Niemiec Armin Schwarz. Rekordzistą jest Francuz Sebastien Loeb, który w Katalonii triumfował osiem razy w latach 2005-2012.

 

Rajd Hiszpanii jest uważany przez kierowców za jeden z najtrudniejszych w sezonie. To jedyna impreza w kalendarzu o mieszanej nawierzchni, wymagająca od serwisów zmian ustawień samochodu. Odcinki są szybkie, trudne technicznie, problemem są częste awarie opon.

 

Ogier może już w Katalonii zapewnić sobie czwarty z rzędu tytuł mistrzowski. Aby tak się stało już w niedzielę, na mecie w Salou, Francuz nie może stracić do drugiego w klasyfikacji generalnej cyklu Norwega Andreas Mikkelsena więcej niż 12 pkt i do trzeciego Belga Thierry'ego Neuville'a - 27 pkt. Tylko ci trzej kierowcy mają jeszcze matematyczne szanse na wywalczenie tytułu.

 

Wyniki (po 7 z 19 odcinków):
   
   1. Dani Sordo (Hiszpania/Hyundai I20 WRC)     1:18.44,4
   2. Sebastien Ogier (Francja/VW Polo WRC)      strata 17 s
   3. Andreas Mikkelsen (Norwegia/VW Polo WRC)        35,1
   4. Thierry Nueville (Belgia/Hyundai I20 WRC)       46,3
   5. Hayden Paddon (Nowa Zelandia/Hyundai I20 WRC)   47,5
   6. Mads Oestberg (Norwegia/Ford Fiesta WRC)        54,3