Kliczko miał zmierzyć się z Tysonem Furym (25-0, 18 KO), lecz liczne zamieszania wokół osoby Brytyjczyka przeszkodziły im w rewanżu. Olbrzym z Wilmslow ma problemy z depresją, narkotykami, wobec czego stracił mistrzowskie pasy WBA oraz WBO, które wywalczył pod koniec ubiegłego roku. To po raz kolejny stworzyło spory bałagan w wadze ciężkiej.

Jakiś czas temu pojawił się pomysł na walkę Kliczki z Joshuą. Dzisiaj jesteśmy mądrzejsi o coraz to nowsze informacje, z których wynika, iż do starcia ma dojść już 10 grudnia! Jak podają brytyjskie media negocjacje idą w dobrą stronę, a w przyszłym tygodniu wszystko ma zostać oficjalnie potwierdzone. Eddie Hearn, najważniejszy promotor na Wyspach, stwierdził, że nastąpi to prawdopodobnie w poniedziałek lub wtorek.

Joshua sprawał kiedyś z Kliczką: było to w Austrii, obaj przewalczyli razem 20 rund, co dla Anglika było efektywne i niebezpieczne. - Niektórzy chcą sparować z nim, by coś udowodnić, a ja chciałem z nim porozmawiać. Na początku kariery nokautował gości i był na ustach wszystkich, kochając to. Teraz raz przegrał, a ludzie nie są nim dłużej zainteresowani.

Stawką walki będzie pas IBF, a trwają też starania, by włączyć w to pas WBA, który zwakował Fury.

W załączonych materiałach wideo skróty ostatnich walk Joshuy i Kliczki.