Stawką walki wieczoru gali w Birmingham między Frankie'em Gavinem (23-3, 14 KO) a Samem Eggingtonem (19-3, 11 KO) miał być pas WBC International w wadze półśredniej, lecz plany zostały zweryfikowane na oficjalnym ważeniu. Ten pierwszy nie zdołał zmieścić się w limicie, który wynosi 66,678 kg (Gavin wniósł na wagę około 67,6 kg), więc tylko ten drugi mógł - w przypadku zwycięstwa - cieszyć się z tytułu.

Walka do skutku doszła, choć przez chwilę mogło wydawać się, że zostanie odwołana. Cała sytuacja mocno rozwścieczyła Eggingtona, który nazwał rywala niepoważnym i mało profesjonalnym, więc pewne było, że w ringu będzie podwójnie zmotywowany, zwłaszcza iż była to jego najważniejsza walka w karierze.

Zaczęli spokojnie, od wzajemnego badania. Dużo było unikania, schodzenia z linii ciosu, choć pod koniec pierwszego starcia Eggington trafił prawym hakiem, który mógł zapewnić mu zwycięstwo na kartach punktowych. Później skupił się głównie na kontrowaniu, a Gavin słabo pracował na nogach. Ponownie najwięcej akcji było w ostatnich sekundach, kiedy Gavin w końcu zaczął trafiać - głównie na korpus.

W trzeciej rundzie wylądował jednak na deskach. Eggington pięknie wycelował prawym sierpowym, który zwalił rywala z nóg. Gavin zdołał się jednak podnieść - dosłownie i w przenośni, mimo że ciosy rywala - szczególnie na korpus - mogły robić na nim spore wrażenie. Niespodziewanie to on zdawał się mieć lepszy plan, bo przez kolejne kilka minut zaskakiwał przeciwnika.

Z czasem jednak do głosu doszedł Eggington. W szóstej rundzie kapitalnie trafił prawym na korpus i tylko liny uratowały Gavina przed upadkiem. Sędzia zaczął więc liczenie, lecz i tym razem zawodnik z Birmingham przetrwał i starał się odpowiadać, nawet jak był spychany do lin i niemiłosiernie obijany. W ósmym starciu było po wszystkim - Eggington trafiał na korpus, później dołożył kilka haków i arbiter był zmuszony przerwać walkę! Gavin upadł i przez chwilę nie podnosił się z desek.

Dla Eggingtona to na pewno najważniejsze zwycięstwo w karierze. Zdobył więc pas WBC International. Dla Gavina to trzecia porażka - wcześniej ulegał tylko Leonardowi Bundu (33-2-2, 12 KO) oraz Kellowi Brookowi (36-1, 25 KO).

Wynik walki:

Sam Eggington pokonał przez nokaut w ósmej rundzie Frankie'ego Gavivna.