Trudno może nazwać Liama Ridgewella legendą czy gwiazdą Premier League, choć swoje na pewno w Anglii zrobił. Występował w takich klubach jak Aston Villa, Birmingham City - czym naraził się fanom tego pierwszego klubu, bo takich przenosin nie było od 23. lat - czy też West Bromwich Albion, dla których zagrał w blisko trzystu spotkaniach. Aktualnie występuje w zepole MLS - Portland Timbers, gdzie został nawet kapitanem. W swojej karierze zdobył m.in. Puchar Ligi Angielskiej, Młodzieżowy Puchar Anglii. Mogłoby się wydawać, że teraz prowadzi spokojne życie. Nic z tego.

We wtorek policja poinformowała, że zatrzymała go oraz innego piłkarza Jake'a Gleesona. Wydarzyło się to w poniedziałkowy wieczór, a obaj zawodnicy zostali przetransportowani do aresztuClackamas County w stanie Oregon. Zdążyli już zapłacić kaucję i mają stawić się w sądzie 16. listopada. Dlaczego jednak ich zatrzymano? Wszystko przez "jazdę pod wpływem środków odurzających".

Ridgewell nie po raz pierwszy szokuje świat. W 2012 roku internet obiegło zdjęcie, na którym piłkarz używa bankotów 20-funtowych zamiast... papieru toaletowego! Kibice West Browmich Albion mocno skrytykowali Ridgewella, który szybko przeprosił za całe zajście, dziwiąc się, że jego zdjęcie zostało opublikowane. - To miał być tylko żart, miałem wkurzyć kumpla, z którym się założyłem - powiedział.