Neymar i Ruben Vezo starli się w 87. minucie spotkania wygranego przez Barcelonę 1:0, a za zbyt krewkie zachowanie zostali ukarani przez arbitra żółtymi kartkami. Nie ostudziło to jednak gorących głów piłkarzy obu zespołów, którzy ponownie wdali się w dyskusję po ostatnim gwizdku. Razem schodzili do szatni, a kulminacja ich konfliktu nastąpiła przy schodzeniu do tunelu na Camp Nou.

Neymar, który szedł kilka kroków za Portugalczykiem, zepchnął rywala ze schodów, a ten na pośladkach "przejechał" kilka stopni, po czym "odwdzięczył się" Brazylijczykowi. Odepchnął go, a Neymar także upadł na dolną część pleców. Krewkich piłkarzy tym razem musieli rozdzielać inni zawodnicy z Barcelony i Granady...