Rumiński miał pierwotnie walczyć z Maiuszem Runowskim (4-2, 2 KO). Ostatecznie stanął twarzą w twarz z Fecko. Walka nie trwała długo… Pierwszy cios skończył się ciężkim nokautem Czecha. Pojedynek skończył się więc po dziewięciu sekundach!

 

Dla Rumińskiego była to druga walka w karierze. W swoim debiucie pokonał Białorusina Siergieja Krapszyla (4-16-2, 3 KO) w sześć sekund!