Choć obie drużyny są blisko siebie w tabeli, to faworytem spotkania jest Impel. Wrocławianki wygrały dwa ostatnie spotkania i nabrały pewności siebie. - Gramy z bardzo dobrym zespołem i nie ma co ukrywać, kto jest faworytem w tym starciu. Będziemy chcieli jednak zaprezentować się z jak najlepszej strony i walczyć w każdej akcji – powiedział szkoleniowiec Atumu Trefla Piotr Matela.

 

Problemem Atomówek są kontuzje. W spotkaniu najprawdopodobniej zabraknie Dominiki Mras i Moniki Fedusio. Na urazy narzekały również środkowe, co może okazać się poważnym osłabieniem w rywalizacji z Wrocławiankami.

 

Po meczu gospodynie nie od razu zejdą do szatni. Wszystkie zawodniczki wykonają po 22 pompki. W ten sposób mają wziąć udział w międzynarodowej akcji solidarności z weteranami misji wojskowych, cierpiących na zespół stresu pourazowego.

 

Transmisja meczu Atom Trefl Sopot - Impel Wrocław od 14:45 w Polsacie Sport.