Patrząc na wyniki ostatnich pojedynków zabrzan, ciężko uwierzyć, że drużyna ta w poprzednim sezonie rywalizowała w Ekstraklasie. Dużo remisów oraz straty punktów z rywalami pokroju Znicza Pruszków spowodowały, że przedsezonowy faworyt do awansu o klasę wyżej jest obecnie dokładnie w środku tabeli tracąc aż 13 punktów do lidera z Katowic.    

 

Jeszcze gorzej radzą sobie puławianie, lecz na beniaminka na początku startu rozgrywek nikt nie stawiał. W drużynie błyszczy Sylwester Patejuk, który z ośmioma bramkami jest liderem w tabeli strzelców 1 ligi (razem z Petterim Forsellem).

 

Zarówno Górnik, jak i Wisła mają na swoim koncie 20 strzelonych goli. Jeśli chodzi o defensywę, to sprawa wygląda o wiele gorzej w ekipie z  Puław. Mecz w Zabrzu będzie dopiero pierwszym starciem obu drużyn w historii. Czy beniaminek postawi się spadkowiczowi z Ekstraklasy?

 

Transmisja meczu Górnik Zabrze – Wisła Puławy od godziny 14.45 w Polsacie Sport Extra. Komentują: Tomasz Włodarczyk i Andrzej Iwan.