Siatkarze ZAKSY przyjechali do Olsztyna w roli lidera ekstraklasy. Mistrzowie Polski w ośmiu dotychczasowych meczach odnieśli siedem zwycięstw i zgromadzili 20 punktów. Ekipa Indykpolu AZS przed tą kolejką zajmowała trzecią lokatę z sześcioma zwycięstwami na koncie; olsztynianie zgromadzili w poprzednich grach o dwa oczka mniej od lidera. Podopieczni Andrei Gardiniego mieli więc za sobą udany początek sezonu, jednak to dopiero spotkanie z mistrzami Polski było dla nich pierwszym starciem z ligowym potentatem.

 

Premierowa odsłona spotkania miała początkowo wyrównany przebieg (3:3, 6:6, 10:10), a przyjezdni popełniali błędy własne, szczególnie w polu zagrywki. Od stanu 11:11 przewagę zaczęli uzyskiwać podopieczni Ferdinando De Giorgiego. Skuteczna gra Dawida Konarskiego i Mateusza Bieńka, as serwisowy Rafała Buszka (14:17) pozwoliły gościom zbudować zaliczkę. Siatkarze z Olsztyna byli blisko złapania kontaktu z rywalami, ale szansy nie wykorzystał Adrian Buchowski (18:21). W końcówce gospodarze prezentowali się fatalnie, popełniali masę błędów własnych i przegrali 19:25.

 

W drugiej partii już od samego początku uwidoczniła się przewaga siatkarzy ZAKSY (4:7). W kolejnych akcjach olsztynianie nie mieli praktycznie żadnych argumentów, by nawiązać walkę z rywalami, którzy pokazali moc szczególnie w ataku i bloku (0-5 w tym elemencie w drugiej partii). Już w środkowej części seta sytuacja siatkarzy AZS stała się krytyczna (9:16), a w końcówce kędzierzynianie spokojnie punktowali  rywali, kończąc odsłonę skutecznym atakiem Buszka (16:25).

 

W trzecim secie obraz gry nie uległ zmianie. ZAKSA przeważała od początku (5:8, 6:10) i nawet, gdy wydawało się, że gospodarze są jeszcze w stanie nawiązać walkę, gdy zbliżyli się do rywali na dwa punkty (11:13), goście szybko sprowadzili ich na ziemię. Skuteczny atak Konarskiego, dwa asy serwisowe Łukasza Wiśniewskiego i blok doprowadziły do wyniku 11:17. Olsztynianie nie rezygnowali, znów zbliżyli się na dystans dwóch oczek (19:21), ale mistrzowie Polski nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa. W trzecim secie po raz pierwszy w tym sezonie na parkiecie pojawił się przyjmujący kędzierzynian Kevin Tillie. MVP: Dawid Konarski (ZAKSA).

 

 

 

Indykpol AZS Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (19:25, 16:25, 21:25)

 

Indykpol AZS: Adrian Buchowski (5), Jan Hadrava (11), Ezequiel Palacios (4), Daniel Pliński (4), Paweł Woicki, Miłosz Zniszczoł (1) - Michał Żurek (libero) oraz Hidde Boswinkel, Jakub Kochanowski (4), Łukasz Makowski, Aleksander Śliwka (2), Wojciech Włodarczyk (5).
ZAKSA: Mateusz Bieniek (6), Rafał Buszek (10), Sam Deroo (15), Dawid Konarski (14), Benjamin Toniutti (1), Łukasz Wiśniewski (11) - Paweł Zatorski (libero) oraz Kevin Tillie.

 

Wyniki pozostałych meczów 9. kolejki PlusLigi:

2016-11-09: Jastrzębski Węgiel - PGE Skra Bełchatów 3:2 (22:25, 25:22, 25:21, 23:25, 15:11)
2016-11-17: BBTS Bielsko-Biała - Effector Kielce 2:3 (21:25, 25:23, 25:21, 22:25, 12:15)

Do rozegrania:

2016-11-19: Cerrad Czarni Radom - Lotos Trefl Gdańsk (14.45; transmisja - Polsat Sport)
2016-11-19: AZS Częstochowa - MKS Będzin (17.00)
2016-11-19: Łuczniczka Bydgoszcz - Asseco Resovia Rzeszów (17.00)
2016-11-19: GKS Katowice - Espadon Szczecin (17.00)
2016-11-19: Cuprum Lubin - Onico AZS Politechnika Warszawska (18.00).

 

TABELA