Fojut poznał Robina już kilkanaście tygodni temu. Stoper ewidentnie zżył się z chłopakiem, który imponuje swoimi sportowymi zainteresowaniami. - To jest normalny facet, który lubi sport - mówi Fojut. Gra w piłkę, w tenisa, jeździ konno, a także chodzi na mecze Pogoni. Ta znajomość sprawiła, że piłkarz kompletnie przeorientował swoje spojrzenie na świat.

- Odkąd pamiętam, przez kolejne lata to był obiekt drwin. Kiedy byliśmy dziećmi i chodziliśmy do szkoły "Ty Downie" albo "Maćku z Klanu" było bardzo częste. Sam się przyznaję, że na pewno nie raz użyłem tego słowa, nie raz kogoś wyzwałem i nie raz byłem wyzwany takim określeniem - opowiada Jarosław Fojut.

 


Tę kapitalną akcję docenili również obecni i byli reprezentanci Polski m.in. Kamil Grosicki i Sebastian Mila. – Każdy miał, bądź ma swoich idoli. Moim już nie jest Messi tylko jest nim Jarosław Fojut ! – napisał pomocnik Lechii Gdańsk.

Film ten to realizacja ”Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa Iskierka”, który ma na celu wszechstronne wspieranie rozwoju chorych dzieci poprzez rehabilitację i integrację ze społeczeństwem. Ponadto stowarzyszenie podejmuje szereg działań o charakterze edukacyjnym i kulturalnym,  które mają, nie tylko w środowisku lokalnym , prowadzić do przyjaznych i akceptujących postaw społeczeństwa wobec osób z niepełnosprawnością intelektualną.