Piłka nożna

1 liga: Okazałe zwycięstwo Chrobrego nad...

Blisko 14 lat temu Liverpool uległ na Anfield Road Manchesterowi United 1:2. Wówczas polski bramkarz, który strzegł bramki "The Reds" katastrofalnie zachował się przy podaniu głową kolegi z drużyny. Bohater ze Stambułu w pozornie łatwej sytuacji nie złapał futbolówki. Jeden z najlepszych polskich bramkarz w historii przepuścił ją między nogami. Na nieszczęście Polaka dopadł do niej Diego Forlan. Urugwajczyk bez najmniejszych problemów wpakował ją do pustej bramki.

Niemalże identyczna kompromitacja spotkała Piotra Skibę. W 71. minucie piątkowego meczu po fatalnym kiksie bramkarza Stomilu piłkę do pustej bramki wpakował Łukasz Szczepaniak. Doświadczonemu bramkarzowi pozostawało jedynie złapać się za głowę, jak w przypadku Dudka w 2002 roku.

 

Niefortunną interwencję Piotra Skiby zobaczcie w materiale wideo.