Po siedemnastu kolejkach GKS i Zagłębie znajdują się na przeciwległych biegunach tabeli, ale oba te zespoły były przed bezpośrednim starciem w podobnej formie. Tyszanie do tego meczu przystąpili po… sześciu porażkach, a Sosnowiczanie po trzech spotkaniach bez wygranej. Rywalizacja między tymi zespołami miała być dla jednych szansą na odbicie się od dna tabeli, a dla drugich na utrzymanie kontaktu z liderującą Chojniczanką.

 

Po pierwszej połowie można wysnuć tylko jeden wniosek. Wspomnianą szansę wykorzystali jedynie gospodarze. Już w 7. minucie meczu wynik rywalizacji otworzył Tomasz Boczek. Stoper pewnym strzałem wykorzystał dośrodkowanie Łukasza Grzeszczyka. W kolejnych minutach lekką inicjatywę przejęło Zagłębie, ale GKS również stwarzał sobie dogodne sytuacje. Głównie za sprawą Marcina Radzewicza. To właśnie on jeszcze przed przerwą dośrodkował z narożnika boiska w pole karne, a bezpańską piłkę do bramki skierował uderzeniem przewrotką Maciej Mańka.

 

Zagłębie w drugiej części gry szukało swojej szansy, ale były to tylko pojedyncze akcje. Mecz był wyrównany i GKS często stwarzał sobie sytuacje. Na nieszczęście gości jedną z nich wykorzystał. W 67. minucie Łukasz Grzeszczyk i Mateusz Mączyński rozmontowali bezradną defensywę rywala, a drugi z nich mocnym strzałem pokonał Jakuba Szumskiego. Od tego momentu widać było irytację Zagłębia. Proste straty, nieprzygotowane strzały z dalszej odległości świadczyły, że podopieczni Piotra Mandrysza nie mieli pomysłu na to spotkanie.

 

Sosnowiczanie są na trzecim miejscu. Traca do GKS-u Katowice dwa punkty, a do Chojniczanki pięć. Nie zmieniła się pozycja Tyszan. GKS zajmuje 17. miejsce i do bezpiecznej pozycji traci 3 punkty.

 

O tej samej godzinie rozgrywane było jeszcze jedno spotkanie 1 ligi. Miało istotny wpływ na układ tabeli. Pogoń Siedlce na własnym obiekcie pokonała 1:0 Stal Mielec. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 13 minucie Michał Bajdur. Dzięki temu Pogoń wskoczyła na czwarte miejsce i do Zagłębia traci zaledwie punkt. Stal zajmuje czternastą pozycję, czyli ostatnią dającą pewne utrzymanie w 1 lidze.

 

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 3:0 (2:0).

 

Bramki: 1:0 Tomasz Boczek (7-głową), 2:0 Maciej Mańka (40), 3:0 Mateusz Mączyński (66).

 

Żółta kartka - GKS Tychy: Maciej Mańka, Łukasz Grzeszczyk, Mateusz Mączyński. Zagłębie Sosnowiec: Kamil Wiktorski, Marcin Sierczyński, Robert Bartczak, Łukasz Matusiak, Konrad Budek, Vamara Sanogo, Arkadiusz Najemski.

 

GKS Tychy: Paweł Florek - Mateusz Grzybek, Tomasz Boczek, Daniel Tanżyna, Maciej Mańka - Mateusz Mączyński (70' Jakub Kowalski), Mateusz Bukowiec, Stepan Hirskyj (87' Seweryn Gancarczyk), Daniel Duda (40' Jakub Świerczok), Marcin Radzewicz - Łukasz Grzeszczyk.

 

Zagłębie Sosnowiec: Jakub Szumski - Marcin Sierczyński, Arkadiusz Najemski, Kamil Wiktorski, Konrad Budek (46' Wojciech Łuczak), Łukasz Matusiak, Jakub Wilk, Robert Bartczak, Tomasz Nowak, Martin Pribula (70' Żarko Udovicić), Tin Matić (46' Vamara Sanogo).

 

Sędzia: Piotr Idzik (Poznań). Widzów: 5 509.

 

.....................................................

 

Pogoń Siedlce - Stal Mielec 1:0 (1:0)

 

Bramki: 1:0 Michał Bajdur (13).

 

Żółta kartka - Pogoń Siedlce: Daniel Dybiec. Stal Mielec: Sebastian Zalepa, Szymon Sobczak.

 

Pogoń Siedlce: Rafał Misztal – Tomasz Lewandowski, Arkadiusz Jędrych, Mateusz Żytko, Daniel Chyła – Damian Świerblewski (57, Cezary Demianiuk), Rafał Makowski, Marcin Burkhardt (74, Daniel Dybiec), Grzegorz Tomasiewicz, Michał Bajdur – Daniel Gołębiewski (90, Piotr Kurbiel)

Stal Mielec: Marek Kozioł – Robert Sulewski, Sebastian Zalepa, Krzysztof Kiercz, Adrian Liberacki – Szymon Sobczak (86, Piotr Głowacki), Jakub Żubrowski, Kamil Radulj (86, Tomasz Prejs), Krystian Getinger – 18. Dorian Buczek (63, Piotr Marciniec), Mateusz Cholewiak

 

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź). Widzów 1 157.