Przed meczem sytuacja w grupie B była niezwykle wyrównana. O wyjście z grupy walczą Napoli, Benfica i Besiktas. W czterech kolejkach dwie pierwsze ekipy zgromadziły po siedem oczek, a drużyna z Turcji o jedno mniej.

 

Środowe starcie zdecydowanie lepiej zaczęli przyjezdni. Już w 10. minucie wyszli oni na prowadzenie. Eduardo Salvio zagrał do Goncalo Guedesa, a 19-letni Portugalczyk wbiegł z futbolówką w pole karne, po czym minął bramkarza i umieścił piłkę w siatce. Na drugiego gola nie trzeba było długo czekać. W 25. minucie fenomenalnym strzałem z dystansu popisał się Jose Semedo, nie dając szans na skutecznę interwencję Fabriemu. Nie był to jednak ostatni cios zadany Besiktasowi przez Benfikę w pierwszej części gry. W 31. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego goście trzykrotnie obijali obramowanie bramki, aż w końcu do piłki dopadł Ljubomir Fejsa i podwyższył wynik spotkania.

W drugiej części meczu Besiktas ruszył do odrabiania strat. W 58. minucie fantastycznym uderzeniem nożycami Edersona pokonał Cenk Tosun. Na kolejne gole trzeba było czekać do końcówki pojedynku. Najpierw w 83. minucie nadzieję gospodarzom na korzystny rezultat strzałem z rzutu karnego przywrócił Ricardo Quaresma, a tuż przed końcem regulaminowego czasu gry do remisu doporowadził Vincent Aboubakar. Warto dodać, że Besiktas pozostał niepokonany na stadionie Vodafone Arena, który został otwarty w kwietniu 2016 roku.

 

W Neapolu szanse gry od pierwszej minuty dostał reprezentant Polski Piotr Zieliński. Od początku meczu inicjatywę przejął zespół gospodarzy, jednak duża liczba stałych fragmentów gry nie przynosiła pożądanego efektu. Do przerwy na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.

 

W drugiej części meczu obraz gry nie uległ zmianie. W 56. minucie w końcu zaatakowali przyjezdni, ale Serhij Sydorczuk w dogodnej sytuacji nie trafił w światło bramki. Napoli do końca próbowało przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak nawet aktywny po wejściu na boisko Manolo Gabbiadini nie potrafił znaleźć drogi do siatki.

 

Po środowych meczach sytuacja w grupie B jest w dalszym ciągu nierozstrzygnięta i szanse na awans do 1/8 podtrzymują trzy drużyny. W ostatniej serii gier Dynamo u siebie podejmie Besiktas, a Napoli pojedzie do Lizbony na mecz z Benfiką.

Besiktas - Benfica 3:3 (0:3)
Bramki: Tosun 58, Quaresma 82 (rzut karny), Aboubakar 90 - Guedes 10, Semedo 25, Fejsa 31

Besiktas: Fabri - Gonul (46. Tosun), Marcelo, Tosić (60. Nokun), Beck - Quaresma, Arslan (46. Inler), Ozyakup, Hutchinson, Adriano - Aboubakar
Benfica: Ederson - Semedo, Luisao, Lindelof, Eliseu - Salvio, Pizzi, Guedes (75. Samaris), Fejsa, Cervi (64. Silva) - Mitroglou (86. Jimenez)

 

Napoli - Dynamo Kijów 0:0

Napoli: Reina - Hysaj, Albiol, Koulibaly, Ghoulam - Zieliński (77. Alan), Diawara, Hamsik - Callejon, Mertens (86. Giaccherini), Insigne (66. Gabbiadini)
Dynamo: Rudko - Moroziuk, Chaczeridi, Vida, Makarenko - Jarmołenko, Sydorczuk (67. Orikhovskij), Rybałka, Harmasz, Cyhankow (60. Gonzalez) - Biesiedin (81. Moraes)