Grosicki w Rennes gra regularnie, ale jego największym problemem jest wytrzymanie pełnych 90 minut na boisku. W Ligue 1 Polak strzelił w tym sezonie trzy gole i na obecną chwilę zdaje się  być pierwszym wyborem szkoleniowca ekipy ”Czerwono-Czarnych”. Jeszcze lepiej jest w kadrze, gdzie ”Grosik” błyszczy na lewym skrzydle. W związku z dobrą dyspozycją pojawiły się ciekawe oferty z Premier League.

 

Warto pamiętać, że Grosicki był bardzo bliki przejścia do Burnley w letnim okienku, lecz w ostatnim momencie beniaminek ligi angielskiej nie dogadał się z Polakiem. Teraz pojawiły się propozycję od nieco lepszych zespołów. Zwłaszcza West Ham zdaje się być interesującym kierunkiem. Mimo gry takich gwiazd jak m.in. Dimitri Payet, ekipa Slavena Biliia radzi sobie słabo w obecnych rozgrywkach, zajmując 17. miejsce w lidze z przewagą zaledwie punktu nad strefą spadkową. Zapewne zarówno drużyna z Londynu, jak i Grosicki skorzystali by na ewentualnym transferze. Dodatkowo gra w najlepszej lidze świata była od zawsze marzeniem Polaka.