Przed spotkaniem było jasne, że obie drużyny zrobią wszystko, aby zainkasować pełną pulę punktów, gdyż ich obecna sytuacja w lidze nie prezentuje się korzystnie. Po szesnastu kolejkach Wisła Płock zajmowała przedostatnie miejsce w tabeli, a wicemistrz Polski plasował się jedynie dwie lokaty wyżej. W poprzedniej kolejce Piast po elektryzującej końcówce uratował punkt w meczu z Cracovią (2:2), gdy w czwartej minucie doliczonego czasu gry rzut karny wykorzystał Sandro Gotal. Wisła przegrała natomiast wyjazdowe spotkanie z Lechią Gdańsk (1:2).

 

W pierwszej połowie było widać, że będzie to typowy mecz walki. Żadna z drużyn nie zamierzała odpuścić i spotkanie obfitowało w starcia w środku pola, co przekładało się na brak klarownych sytuacji. Najlepszą okazję do objęcia prowadzenia miała drużyna gospodarzy, gdy w 38. minucie Piotr Wlazło otrzymał długie podanie od Siarhieja Krywca, a następnie zagrał w kierunku Arkadiusza Recy. Pomocnik Wisły, z odległości jednego metra od bramki gliwiczan, trafił jednak w poprzeczkę i drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym remisie. 

 

Druga odsłona spotkania nie odbiegała od pierwszej pod względem stylu gry, jaki prezentowały obie drużyny. Wystarczy wspomnieć, że na pierwszy celny strzał płocczan musieliśmy czekać do 81. minuty. Goście nie prezentowali się w tej statystyce dużo lepiej, gdyż przez cały mecz oddali zaledwie dwa strzały w światło bramki strzeżonej przez Seweryna Kiełpina. Ostatecznie wynik spotkania się nie zmienił i drużyny solidarnie podzieliły się punktami. Tym samym Wiśle nie udało się przerwać fatalnej serii bez zwycięstwa, która ciągnie się od 17 września, kiedy płocczanie wygrali u siebie z Pogonią Szczecin 2:0.

 

Wisła Płock - Piast Gliwice 0:0

 

Wisła Płock: Seweryn Kiełpin - Patryk Stępiński, Tomislav Božić, Bartłomiej Sielewski, Cezary Stefańczyk - Arkadius

Reca (78' Dominik Kun), Siarhiej Krywiec, Maksymilian Rogalski, Dimitar Iliev (85' Emil Drozdowicz), Piotr Wlazło - Jose  Kanté.

 

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Marcin Pietrowski, Aleksandar Sedlar, Hebert - Patrik Mraz (72' Paweł Moskwik), Radosław Murawski, Martin Bukata, Tomasz Mokwa - Maciej Jankowski, Bartosz Szeliga (60' Saša Živec), Gerard Badia (82' Michał Masłowski).

 

Żółte kartki: Božić - Sedlar, Bukata, Murawski

 

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).