Tront dostał piłkę na około 30. metrze od bramki i momentalnie na nią uderzył. W pierwszej chwili wydawało się, że piłka zmierza wprost w ręce Hieronima Zocha, ale w porę piłkarzowi Jastrzębia pomógł... wielki podmuch wiatru. Dzięki niemu futbolówka zmyliła bramkarza Wigier i w efekcie otrzymaliśmy piękną bramkę.

Gol Damiana Tronta w załączonym materiale wideo.