Początkowe minuty meczu były bardzo spokojne. Obie ekipy wyczuwały się wzajemnie. W pierwszej kontrowersyjnej sytuacji Patryk Małecki zderzył się z bramkarzem Lecha Jasminem Buriciem. Jak widać na powtórkach kontakt był, ale golkiper uniknął kary. To co się później wydarzyło można nazwać deklasacją. Lech dzielił i rządził na boisku strzelając trzy gole. Na listę strzelców wpisywali się Marcin Robak, Maciej Makuszewski oraz Darko Jevtić. Ten ostatni zanotował również asystę. Wszystko to zajęło im 18 minut! Wisła była rozbita i tylko słaba skuteczność piłkarzy ”Kolejorza” uratowała ich przed stratą kolejnych bramek. Cud mógł uratować krakowski zespół przed odpadnięciem z Pucharu Polski.

 

W drugiej połowie poznaniacy lekko cofnęli się do defensywy, czekając na kontrataki. W 51. minucie Jan Bednarek fatalnie zagrał głową w kierunku własnej bramki. Jego błąd wykorzystał Petar Brlek. Było 3:1, a Wisła rozkręcała się z minuty na minutę. Wtedy też drugą żółtą kartkę za bezsensowny faul otrzymał Adam Mójta. To miało pogrzebać szansę krakowskiej ekipy. Nic bardziej złudnego. W 66. minucie kontaktową bramkę zdobył Patryk Małecki. Będąca w osłabieniu Wisła grała bardzo odważnie, ale ”Kolejorz” potrafił wykorzystać chwilowe rozluźnienie defensywy gospodarzy. Młody Kamil Jóźwiak pognał lewym skrzydłem, wyłożył futbolówkę Radosławowi Majewskiemu, a ten dobił ”Białą Gwiazdę”. Krakowska drużyna straciła już wszelką nadzieję i musiała pożegnać się z Pucharem Polski.

 

Wisła Kraków - Lech Poznań 2:4 (0:3)

Bramki: Brlek 51, Małecki 66 - Robak 21 (k), Makuszewski 28, Jevtić 39, Majewski 82

 

Wisła: Łukasz Załuska - Boban Jović, Piotr Żemło, Alan Uryga, Adam Mójta - Rafał Boguski (81. Krzysztof Drzazga), Krzysztof Mączyński, Denis Popovič (61. Jakub Bartosz), Petar Brlek, Patryk Małecki - Paweł Brożek (70. Mateusz Zachara)

 

Lech: Jasmin Burić - Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Lasse Nielsen, Tamás Kádár - Maciej Makuszewski, Abdul Aziz Tetteh, Maciej Gajos (86. Dariusz Dudka), Radosław Majewski, Darko Jevtić (68. Kamil Jóźwiak) - Marcin Robak (77. Dawid Kownacki)

 

Żółte kartki: Mączyński, Mójta, Popovič, Żemło, Małecki - Tetteh, Kędziora

Czerwona kartka: Mójta (57, za drugą żółtą)

 

Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Wisła Kraków
Lech Poznań
2:4
Zapis relacji

Witamy i zapraszamy na relację z meczu Wisła Kraków - Lech Poznań!

Oto skład Wisły Kraków:

A tak się prezentuje jedenastka Lecha Poznań

Przypomnijmy, że w pierwszym meczu padł remis 1:1.

W ostatniej chwili wypadł jednak ze składu Wisły Arkadiusz Głowacki.

Zaczynamy!

Początek spokojny, żadna z drużyn nie zdecydowała się na agresywniejszy atak.

Pierwszy rzut wolny dla Lecha, ale miękkie dośrodkowanie wyłapane przez Załuskę.

Teraz z kolei groźny atak Wisły. Akcja Małeckiego jednak nie udana.

Uderzenie Makuszewskiego wysoko nad bramką.

Od dłuższego czasu to Lech przeważa. Wisła nieco zamknięta na własnej połowie.

Wisła wychodzi z groźnymi kontrami. Po jednej z nich doszło do zderzenia Jasmina Buricia i Pawła Brożka. Zawodnik Wisły padł na murawę, ale sędzia nie zagwizdał.

Poznaniacy starają się długo utrzymywać przy piłce. Jak na razie nie mieliśmy żadnej klarownej sytuacji.

Mamy rzut karny!

Majewski faulowany w polu karnym. Do piłki podejdzie Marcin Robak

GOOOOOOL! Robak pewnie pokonuje Załuskę

Dalej w ataku Lech. Dobre minuty "Kolejorza", który po zdobyciu bramki może już nieco uspokoić grę.

Wisła przejęła piłkę i rozgrywa ją daleko od bramki Lecha.

Brzydki faul Adama Mójty. Żółta kartka dla wiślaka

GOOOOOOL! Maciej Makuszewski wykorzystał świetne zagranie Darko Jevticia. Dogrywki w Krakowie już nie będzie.

Wisła w fatalnym położeniu. Wiślacy muszą strzelić trzy gole żeby awansować.

Lech w ataku! Strzał Jevticia zablokowany i będzie rzut rożny.

GOOOOOOL! 0:3 Nokaut w Krakowie! Gol Jevticia.

Wisła rozbita na własnym stadionie, a jeszcze nie skończyła się pierwsza połowa. Kolejne bramki wiszą w powietrzu. Kapitalne 40 minut w wykonaniu Lecha.

Kolejna świetna okazja. Tym razem Robak przegrał pojedynek sam na sam z Załuską.

Ostatnie 5 meczów Lecha: Wisła P. - 2:0 Ruch - 5:0 Śląsk - 3:0 Zagłębie - 3:0 Wisła K. (po pierwszej połowie) - 3:0

Koniec pierwszej polowy. Pewne prowadzenie Lecha, ale należy pamiętać o jednej z kontrowersji z początku meczu. Mogła ona zupełnie odmienić obraz tego meczu.

Piłkarze już na boisku.

Gwizdek arbitra i wystartowała druga połowa.

Robak sam na sam, ale na spalonym

Lech nieco cofnięty od początku drugiej połowy.

GOOOOOOL! Brlek zdobywa bramkę honorową. Czy Wisła jest w stanie się podnieść?

Wisła wyraźnie złapała wiatr w żagle. Lech zepchnięty do defensywy.

Teraz jednak Makuszewski pokazał ogromną szybkość. Faulował go Adam Mójta, który dostaje drugą żółtą kartkę i musi zejść z murawy.

Schodzi Popović, w jego miejsce Jakub Bartosz

GOOOOOL! Patryk Małecki i mamy 3:2. Wisła w dziesiątkę łapie kontakt

Wisła chciała pójść za ciosem, ale o mało co nie nadziała by się na kontrę Lecha

Schodzi Paweł Brożek, a wchodzi Mateusz Zachara

Wiślacy bardzo zmotywowani, ale w dziesięciu gra się bardzo ciężko.

Wchodzi Dawid Kownacki, a z boiskiem żegna się Marcin Robak.

Kolejny kiks Bednarka, ale tylko rożny dla Wisły. Lech jednak oddala zagrożenie.

Schodzi Boguski, a wchodzi Krzysztof Drzazga.

GOOOOOOL! Kapitalna akcja młodziutkiego Jóźwiaka, który wyłożył piłkę do Majewskiego, a ten pewnie wykończył akcję. 

Lech już nie może przegrać tego meczu.

Szansa dla Wisły. Uryga próbował główką po dośrodkowaniu Mączyńskiego, ale ponad bramką.

Ostatnie minuty mało ciekawe. Piłkarze pogdzili się już z wynikiem.

Koniec meczu! Świetne spotkanie w Krakowie. Ostatecznie Lech Poznań pokonał Wisłę 4:2 i awansował do półfinału Pucharu Polski.