Już samo dołączenie dziewiątego pojedynku do rozpiski na kilka dni przed KSW 37 jest sporym zaskoczenie, ale obecność Szymańskiego w karcie walk to już wielka niespodzianka. Poznaniak w ostatnim czasie był zawodnikiem organizacji Fight Exclusive Night, dla której stoczył cztery pojedynki i niewątpliwie był ich największą gwiazdą. W ostatnim pojedynku Szymański stracił pas kategorii lekkiej FEN na rzecz Brazylijczyka Joiltona Santosa, ale wcześniej zapisał w rekordzie serię aż ośmiu zwycięstw, wygrywając m.in. z Pawłem Kiełkiem, Adamem Golonkiewiczem czy Marianem Ziółkowskim.

 

Wydawało się, że 23-latek po przegranej na FEN 14 będzie potrzebował kilku miesięcy na przemyślenie swojej dalszej kariery, a tymczasem doszło do podpisania kontraktu z największą polską organizacją. W starciu debiutantów rywalem Szymańskiego podczas KSW 37 będzie bardziej doświadczonym Sebastian Romanowski z Berserkers Team Stargard. 26-latek ma na swoim koncie występy dla takich organizacji jak Absolute Championship Berkut oraz Fight Nights. W ostatnim pojedynku 15 lipca pokonał Marko Burisicia, a wcześniej zanotował porażki z wymagającymi Yusufem Raisovem oraz Rasulem Mirzaevem.

 

Romanowski swoje ostatnie pojedynki toczył w kategorii piórkowej, a Szymański w kategorii lekkiej. Na KSW 37 panowie spotkają się pomiędzy tymi kategoriami, a mianowicie w limicie umownym 68 kilogramów.

 

W załączonym materiale ostatnia walka Romana Szymańskiego.