Wójcik zaczął bardzo mocno, nie dał się zepchnąć do siatki i w pewnym momencie wystrzelił kapitalnym uderzeniem na wątrobę. Łazarz momentalnie spróbował obalenia, ale zrobił to słabo i Wójcik znalazł się w półgardzie. Robił swoje, nie podpalał się i zadawał ciosy. Kiedy walka na chwilę wróciła do stójki, to on szybko chwycił głowę i zapiął bardzo ciasną gilotynę. Łazarz odklepał bardzo szybko. To było ósme zwycięstwo z rzędu Wójcika! Czy dostanie szansę walki o pas z Tomaszem Narkunem?