Brytyjski leśnik ubiegły split spędził w barwach GIANTS, z którym udało mu się zakwalifikować do play-offów letniej edycji rozgrywek oraz wziąć udział w turnieju kwalifikacyjnym na Mistrzostwa Świata. Dżungler pozostawił po sobie na tyle dobre wrażenie, że ciężko było oczekiwać, by żadna z drużyn elitarnego cyklu nie zdecydowała się na jego zatrudnienie. Wcześniej Maxlore’a mogliśmy oglądać w EU Challenger Series w barwach takich formacji jak Inspire Esports czy Gamers2.

 

Znacznie większym zaskoczeniem jest osoba nowego toplanera Team ROCCAT. Pochodzący ze Słowenii Phaxi jest bowiem debiutantem w rozgrywkach rangi LCS/CS. Nieco ponad pół roku temu co prawda udało mu się zostać wicemistrzem Francji wraz z inFamous eSports i miał wystąpić w ostatniej rundzie kwalifikacji do Challenger Series (mistrzowskie Millenium miało już miejsce w cyklu), ale zawodnicy zdecydowali się zmienić zespół, a kontrakty z Melty eSports podpisała tylko trójka z nich, w której nie znalazł się toplaner. Polscy fani mogą natomiast kojarzyć Słoweńca z występów w… polskich turniejach. Gracz górnej alei reprezentował Overused na X-Kom Clash oraz Szef+6 w turnieju Fantasy Expo Challenge. Ostatnio natomiast słoweński toplaner zakwalifikował się na IEM w Gyeonggi razem z tureckim Dark Passage.

 

Maxlore i Phaxi dołączają więc do midlanera Felixa „Betsy” Edlinga, który wedle wszelkich przesłanek będzie jedynym graczem z poprzedniego składu, który pozostanie w Team ROCCAT na najbliższy split. Przypomnijmy, że formacja w letniej edycji LCS zajęła ostatnią, dziesiątą pozycję. Ostatecznie ekipie udało się jednak utrzymać w elitarnym cyklu dzięki niezłej postawie w barażach – tam Team ROCCAT najpierw pokonał Millenium (3-2), a następnie rozprawił się z FC Schalke 04 (3-1).