Piotr Pawłat: Chyba takiej radosnej "piłkarskiej" Wigilii nie było od dawna...

Marian Kmita: Na pewno rok jest wyjątkowy i widać to w kuluarach. Wszyscy są uśmiechnięci i podkreślają obfitość minionych dwunastu miesięcu, które są za nami.

My, jako Polsat Sport, uczestniczyliśmy w tych szczęśliwych wydarzeniach. Przed nami jednak kolejne wyzwania, bo i eliminacje MŚ, i Euro U-21...

Bardzo się cieszymy, że możemy cały czas być przy polskiej piłce i to nie tylko przy pierwszej reprezentacji, którą mam nadzieję doprowadzimy do finałów mistrzostw świata w Rosji. Jest też przecież turniej o mistrzostwo Europy U-21, który, mam nadzieję, będzie wyjątkowy nie tylko w historii polskiego sportu, ale i w historii tych turniejów. Ta szóstka miast, która szykuje się do podjęcia dwunastu drużyn, Polski Związek Piłki Nożnej, a także my jako "host broadcaster", jesteśmy już na bardzo wysokim poziomie przygotowań i szykujemy się do wielkiego wydarzenia.

Czy przemiana polskiej piłki zaczęła się tak naprawdę od zmiany prezesa?

Myślę, że tak, ale trzeba podkreślić, że także cały jego zespół wykonuje świetną pracę. Trzeba tutaj wymienić sekretarza generalnego Macieja Sawickiego, Janusza Basałaja, który zajmuje się sprawami medialnymi, ale także cały sztab szkoleniowy Adama Nawałki, Marcina Dorny, itd. To jest około setki ludzi, którzy przyszli ze Zbigniewem Bońkiem i naprawdę pokazali, że możemy jako organizacja sportowa posunąć to wszystko do przodu. No i można to też robić zupełnie inaczej niż to było w przypadku poprzedniej ekipy.

Cały wywiad z Dyrektorem ds. Sportu Telewizji Polsat w załączonym materiale wideo.