W 1/16 finału Ligi Europy Legia będzie miała okazję zrewanżować się Ajaksowi za przegrany 0:4 dwumecz na tym samym etapie tych samych rozgrywek w sezonie 2014/15. Robert Maaskant, który w latach 2010-2011 prowadził Wisłę Kraków, a po zakończeniu swojej przygody pod Wawelem nadal śledził polską piłkę, uważa, że Holendrów czeka dość trudne zadanie, ale mają nad Polakami jedną zasadniczą przewagę.

- Zima w Ekstraklasie trwa dłużej niż w Eredivisie. Legioniści spędzą od sześciu do ośmiu tygodni na obozie szkoleniowym i wrócą do poważnego futbolu dopiero w lutym. Będą mieli rozegranych o wiele mniej meczów o stawkę w tym okresie niż Ajax. To na pewno ogromna przewaga Holendrów - uważa 47-letni szkoleniowiec.

Maaskant specjalnie dla czytelników holenderskiego "Voetbal International" pokusił się o krótką charakterystykę zespołu z Warszawy.

- Legia to od lat najlepsza polska drużyna. Ale jeszcze do niedawna przeżywała trochę słabszy okres. Nastąpiła jednak zmiana trenera - znanego z Anderlechtu Besnika Hasiego zastąpił były gracz Legii Jacek Magiera - i zespół został kompletnie odmieniony. Jeśli chodzi o ligę, "Wojskowi" wygrywają ostatnio praktycznie wszystko - powiedział.

Na końcu Holender porównał Legię do AZ Alkmaar, które co prawda w tym sezonie zremisowało z Ajaksem 2:2, ale w ostatniej kolejce przegrało 0:4 z Feyenoordem Rotterdam. Oby tylko nie był to zły omen...

 

Skrót ostatniego meczu AZ Alkmaar w załączonym materiale wideo.