Obydwaj zawodnicy zakontraktowani przez H2k pochodzą z Korei i w ubiegłym roku występowali w najważniejszych rozgrywkach tego regionu – LCK. Strzelec, Sin „Nuclear” Jeong-hyeon, ostatnio reprezentował barwy SBENU Korea (wcześniej znanego jako SBENU Sonicboom), z którym najpierw przez rok występował w elitarnym cyklu, a przez ostatnie pół roku na jego zapleczu – w Challengers. Jego formacji nie wiodło się jednak najlepiej, bowiem w LCK zajmowała ostatnią bądź przedostatnią pozycję, a potem nie była w stanie powrócić do czołówki, przegrywając baraże o awans. Niemniej sam Nuclear przez cały ten czas był największą gwiazdą i najlepszym zawodnikiem drużyny i niejednokrotnie udowodnił, jak utalentowanym jest graczem. Jego zatrudnienie jest więc ciekawym ruchem.

 

Tymczasem nowy partner Nucleara na dolnej alei, Choi „Chei” Sun-ho to zawodnik, który przez dłuższy czas związany był z formacjami występującymi na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Korei. Przez ostatnie dwa i pół roku wspierający był związany z organizacją Jin Air Green Wings, przez większość czasu pełniąc w tym zespole rolę podstawowego supporta. Chei miał też spory udział w zaskakująco dobrych rezultatach uzyskiwanych na przestrzeni ostatniego sezonu przez formację, którego osiągnięcia można określić jako miejsce w środku tabeli z aspiracjami na dołączenie do czołówki. Chei z pewnością był też wyróżniającym się na swojej pozycji zawodnikiem. Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy zamiana Vandera na Koreańczyka jest wzmocnieniem H2k. Warto jednak pamiętać o tym, że, przynajmniej na początku, azjatyckich graczy może ograniczać bariera językowa, a ta sama narodowość może im ułatwić współpracę przynajmniej w zakresie gry na linii.

Co ciekawe, Chei jest kolejnym zawodnikiem, który jeszcze niedawno związany był z Jin Air, a teraz zdecydował się na przenosiny do Europy. Na Starym Kontynencie dołącza bowiem do najnowszych nabytków PSG – midlanera Jina „Blanc” Seong-mina i strzelca Na „Pilot” Woo-hyunga.