Kto jest faworytem tego spotkania? Jeszcze niedawno kibice bez wahania wskazaliby Asseco Resovię, ale tegoroczna Liga Mistrzów obfituje w niespodzianki i naprawdę wszystko może się zdarzyć. Przecież Skra Bełchatów poniosła już dwie porażki, a wicemistrzowie Polski w pierwszej kolejce męczyli się z czeską Duklą Liberec, a drużyna Berlin Recycling pokonała 3:1 wielkiego faworyta Cucine Lube Civitanova, mającego w składzie m.in. takie gwiazdy jak: Osmany Juantorena, Denys Kaliberda czy Jenia Grebennikov.

 

Asseco Resovia ma też rachunki do wyrównania z niemiecką ekipą. Dwa lata temu obie drużyny spotkały się w fazie grupowej Ligi Mistrzów i w hali na Podpromiu to goście łatwo wygrali 3:0. w tamtym spotkaniu Berlin Recycling prowadził obecny szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla Mark Lebedew. Kibice Asseco Resovii, niezadowoleni z gry zespołu, przeprowadzili "czarny protest". Zamiast charakterystycznych pasiastych, założyli na tamto spotkanie czarne koszulki.

 

Teraz powinno się obyć bez protestów. Asseco Resovia miała już w tym sezonie słabszy moment, ale ostatnio wyszła na prostą. W meczu na szczycie PlusLigi pokonała po bardzo zaciętej walce ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, z którą ostatnio regularnie przegrywała. Bohaterem tamtego spotkania był Serb Marko Ivović, który w czwartej partii zdobył dziewięć punktów (skończył 7 z 8 ataków i dołożył jeszcze dwa asy serwisowe). Czy zagra tak samo w czwartek?

 

Transmisja spotkania Asseco Resovia - Cucine Lube Civitanova od 18 w Polsacie Sport.