Henryk Jaskuła wpłynął do portu w Gdyni dokładnie 20 maja 1980 r., kończąc tym samym samotny rejs dookoła świata. W swoją podróż wyruszył 12 czerwca 1979 r. Żeglarz płynął z zachodu na wschód wokół trzech przylądków – Dobrej Nadziei, Leeuwin i Horn na jachcie Dar Przemyśla.

Gutek zamierza pokonać identyczną trasę z tą różnicą, że miejscem startu i mety jest Cascais w Portugalii. Jednostka Globe, zwana potocznie Babcią, to jeden z najbardziej utytułowanych jachtów na świecie. Na swoim koncie ma wygrane w wielu prestiżowych regatach. To właśnie na tym jachcie Gutkowski osiągnął jeden z największych sukcesów w karierze. W 2010 r. zajął 2. miejsce w VELUX 5 Oceans.

37 lat po sukcesie Henryka Jaskuły, chcę pobić rekord Polski w żegludze okołoziemskiej. Do chwili obecnej nikomu nie udało się powtórzyć tego wyczynu. Technologia oczywiście poszła mocno do przodu, dlatego zakładam, że samotny rejs powinien trwać maksymalnie cztery miesiące. Na wodzie niczego jednak nie można przewidzieć. Chcę płynąć jak najszybciej, aby wyśrubować osiągnięcie Henryka Jaskuły, dlatego nie zamierzam się oszczędzać – powiedział Zbigniew Gutkowski.

Najlepszy polski żeglarz oceaniczny pierwotnie miał płynąć z francuskiego Brestu, ale postanowił zmienić plany ze względu na lepsze warunki pogodowe, panujące u wybrzeży Portugalii. Jacht został już solidnie przetestowany, ponieważ ma za sobą trasę z Gdańska do Cascais.

Zbigniew „Gutek” Gutkowski to obecnie najlepszy i najbardziej doświadczony żeglarz oceaniczny
w Polsce, którego dokonania doceniane są na całym świecie. Dwukrotnie opłynął Ziemię w wyścigach oceanicznych. Jest pierwszym Polakiem, który wystartował w najtrudniejszych regatach dookoła świata – Vendee Globe 2012. Rok wcześniej, zajął 2. miejsce w Velux 5 Oceans. W 2013 roku, w duecie z Maciejem Marczewskim, uplasował się na 7. pozycji w regatach transatlantyckich – Transat Jacques Vabre.