Team EnVyUs, który debiutował w LCS w letnim splicie amerykańskich rozgrywek 2016 roku i od razu awansował do play-offów zmagań, nie zdecydował się na znaczące zmiany w drużynie. W zespole pozostanie trójka graczy, którą mogliśmy oglądać w składzie formacji już w poprzedniej edycji rozgrywek: toplaner Shin „Seraph” Woo-yeong, midlaner Noh „Ninja” Geon-woo oraz wspierający Nicholas „Hakuho” Surgent.


Jednocześnie musiało dojść do zmian na pozycjach dżunglera oraz strzelca. Pełniący dotychczas rolę leśnika Kim „Procxin” Se-yeung zdecydował się bowiem przejść na emeryturę, natomiast strzelec, Benjamin „LOD” deMunck, zaakceptował ofertę z Team Dignitas. Na miejsce tego pierwszego udało się zakontraktować Lirę, który jeszcze niedawno całkiem nieźle radził sobie w koreańskim LCK w barwach Afreeca Freecs, a ostatnio miał zostać graczem Team Vitality. Do transferu ostatecznie nie doszło, ponieważ zawodnik… źle czuł się w nowym środowisku. Miejsce dżunglera w zespole EU LCS zajął Lee „GBM” Chang-seok, natomiast LirA podążył w kierunku amerykańskim.


Drugim nabytkiem Team EnVyUs został tymczasem znany z występów w Team Coast, Team Impulse, Team Dignitas oraz APEX Gaming - Apollo. Co ciekawe, ostatecznie wyszło na to, że formacje NA LCS zamieniły się zawodnikami, bo podczas gdy Apollo zmienił Dignitas na EnVyUs, w zupełnie odwrotnym kierunku powędrował LOD.


Wydaje się, że Team EnVyUs znalazł zamienników, którzy powinni prezentować poziom stosunkowo zbliżony do tego, który zapewniali ich poprzednicy. Skład formacji, w porównaniu do rosterów pozostałych drużyn amerykańskiego cyklu, przynajmniej na papierze, nie robi jednak zbyt dużego wrażenia. W związku z tym Team EnVyUs powinien zadomowić się raczej w dolnej części tabeli zmagań, a celem formacji najpewniej będzie spokojne miejsce w środkowej części zestawienia.