Marcin Muras: Strzelnica i tor robią wrażenie, ale to jeszcze nie koniec prac, które muszą zostać wykonane. Co jeszcze zostało do zrobienia?

Piotr Lewandowski: Zgadza się, zostało nam jeszcze trochę pracy, ale robimy wszystko, żeby zdążyć i pracujemy zgodnie z harmonogramem. Po prawie dwóch latach jesteśmy już blisko ukończenia tej inwestycji. Kiedy to się stanie, będzie to najnowocześniejszy obiekt w Polsce i jeden z lepszych w tej części Europy.

Jakie elementy tej wspaniałej areny są jeszcze wykańczane?

W tej chwili kończymy remont głównego budynku. Jest to skomplikowana konstrukcja i projekt ponieważ wymaga pełnego zaangażowania i dobrego zgrania się w czasie wielu ekip z różnych branż budowlanych i wykończeniowych. Na wypadek nie dokończenia jakiejś części budynku mamy przygotowany plan b, ale sama organizacja mistrzostw Europy nie jest zagrożona.

Jak pod względem infrastruktury przygotowuje się Duszniki-Zdrój i jakie są nastroje mieszkańców?


Pod względem hoteli i noclegów wszystko wygląda bardzo dobrze i miejsc dla zawodników oraz trenerów i ich sztabów na pewno nie zabraknie. Organizowaliśmy już wcześniej Puchar IBU, więc osoby pracujące w hotelach są przygotowani do obługi i opieki nad wieloma gośćmi.


Czy po zakończeniu mistrzostw Europy spodziewacie się przyznania wam organizacji kolejnych międzynarodowych imprez?


Już została nam przyznana organizacja Pucharu IBU juniorów. Co więcej, mamy zamiar dalej się rozwijać i uzyskać licencję, która pozwoli nam na organizacje Pucharu Świata.

Cała rozmowa z Piotrem Lewandowskim w załączonym materiale wideo