Według doniesień "PS", "Miedziowi" nie są jednak z niej zadowoleni. W ich mniemaniu 22-latek jest warty nieco więcej - konkretnie dwa miliony euro. Klub może sobie pozwolić na bycie wybrednym, bo popyt na usługi Jacha rzeczywiście jest - inetresują się nim jeszcze m.in. Fiorentina, Betis i Montpellier.

- Staramy się działać skalpelem, nie kilofem, dlatego sprawa Jarka nie rozstrzygnie się tak szybko. Prowadzimy bardziej zaawansowane rozmowy z trzema-czterema klubami, ale transfer nie przejdzie za 5 złotych i jesteśmy częściowo uzależnieni od tego, kto kogo sprzeda. Dodam, że interesuje nas tylko Zachód, nie kierunki typu na przykład Turcja czy Rosja - zdradził "Przeglądowi Sportowemu" Paweł Staniszewski, agent piłkarza.

Jach gra w Zagłębiu od 2013 roku, ale regularnie dopiero od tego sezonu - wcześniej pewniejszą pozycję na stoperze miał Maciej Dąbrowski. Młody zawodnik spełnia oczekiwania Piotra Stokowca, świetnie wywiązuje się ze swoich zadań w defensywie, a 20 meczów tegorocznej Ekstraklasy okrasił dodatkowo bramką i asystą. To także podstawowy obrońca kadry U-21, której na przyszłorocznym Euro będzie jednym z silniejszych punktów.