33-letni Lijewski kilka tygodni temu zawiesił występy w drużynie narodowej i było już wiadomo, że nie zagra w MŚ 2017. „Lijek” w poniedziałek rozpoczął z drużyną Vive Tauronu Kielce przygotowania do drugiej części sezonu.

 

„Po raz pierwszy w karierze na początku stycznia mam okazję ćwiczyć w klubie, a nie w reprezentacji. Ta miesięczna przerwa od treningów naprawdę mi się należała. Odpocząłem, dużo czasu spędziłem z rodziną. Teraz z przyjemnością wracam do treningów” – zapewnił rozgrywający Vive Tauronu.

 

Lijewski na bieżąco śledzi wszystko informacje związane z reprezentacją, której jeszcze niedawno był jednym z liderów. „Kiedy dowiedziałem się o kontuzji Mariusza Jurkiewicza, jak każdy kibic naszej kadry, bardzo to przeżywałem” – nie ukrywał „Lijek”.

 

„Nie tylko dlatego, że to jest nasz bardzo dobry kolega, tutaj w szatni w klubie. Ale Mariusz to ostoja tej reprezentacji. Najbardziej doświadczony i zaufany zawodnik Tałanta Dujszebajewa. Doskonale zna jego taktykę. Teraz go zabraknie, to ogromna strata dla naszego zespołu” – podkreślił.

 

Lijewski dodał, że jednym z liderów reprezentacji we Francji może być Mateusz Jachlewski. „Spoczywa na nim duża odpowiedzialność. Mateusz to w tej chwili najbardziej doświadczony zawodnik w kadrze. Trzymam kciuki za Siwego. Jestem przekonany, że sobie poradzi. Oby tylko zdrowy rozpoczął ten turniej i zdrowy go zakończył” – podkreślił „Lijek”.

 

Zdaniem młodszego z braci Lijewskich, kadra Dujszebajewa ma dwie twarze. „Turniej w Hiszpanii pokazał, że oprócz bardzo dobrych akcji, drużynie przytrafiają się słabsze momenty” – ocenił grę kadrowiczów w Irun. Biało-czerwoni przegrali tam z gospodarzami i Katarem, zremisowali zaś z Argentyną.

 

„Ale to normalne. Tworzy się nowa drużyna. Dużo w niej młodych zawodników. Widać, że w tym zespole jest potencjał. Zawodnicy są głodni gry. Bardzo ciężko trenowali i trenerzy, z tego co wiem, byli z ich postawy bardzo zadowoleni. Owoce tej pracy przyjdą, jestem o tym przekonany. Mam nadzieję, że na mistrzostwach uda się wygrać kilka spotkań i awansować do kolejnej rundy” – zakończył z nutką optymizmu w głosie Lijewski.

 

Polska reprezentacja pierwszy mecz w MŚ rozgra w czwartek z Norwegią. Kolejnymi rywalami będą Brazylia, Rosja, Japonia i gospodarze imprezy. Cztery najlepsze zespoły awansują do 1/8 finału.