35-letni Jurkowski (15-10, 4 KO, 6 sub) po raz ostatni zaprezentował się na gali KSW jako zawodnik 19 marca 2011 roku. Zdecydował wówczas, że dziesiąta porażka (przez decyzję z Tonim Valtonenem na KSW 15) oznacza zejście ze sceny i słowa dotrzymał.

Przez kolejne lata "Juras" pełnił rolę komentatora i eksperta MMA na wielu płaszczyznach. W tym roku czeka nas wyjątkowe widowisko: federacja KSW 27 maja organizuje galę na Stadionie Narodowym w Warszawie i złożyła Jurkowskiemu propozycję powrotu do MMA.

Dla byłego mistrza i prawdziwej ikony KSW byłby to z pewnością występ wyjątkowy, bowiem miałby miejsce w jego ukochanym mieście - "Juras" jest przecież mocno związany z Legią Warszawa. Czy historia zatoczy koło i po sześciu latach nieobecności w klatce Jurkowski wróci, aby stoczyć wyjątkowy pojedynek?

Sam zawodnik w rozmowie dla WP SportoweFakty (cały artykuł - TUTAJ) przyznaje, że jest zszokowany ofertą:
Tą wiadomością dostałem sierpa w szczękę, ale już doszedłem do siebie. Po dziesiątej porażce obiecałem sobie, że to koniec. Od tego czasu nie ma jednak dnia, abym nie chciał poczuć adrenaliny dobrej bójki po raz kolejny.

 

Do tej pory ujawniono już kilka nazwisk, które zobaczymy w maju na Stadionie Narodowym. Obok walki mistrzowskiej w wadze ciężkiej między Fernando Rodriguesem Jr. (11-2, 8 KO, 2 sub), a Marcinem Różalskim (6-4, 3 KO, 2 sub), będą wśród nich między innymi Marcin "Polish Zombie" Wrzosek (12-3, 5 KO, 3 sub), Mariusz Pudzianowski (10-5, 4 KO, 2 sub), Mamed Khalidov (32-4, 12 KO, 17 sub) czy debiutant Damian Janikowski.