Sporym zaskoczeniem jest dopiero dziewiąta lokata Francuzów, którzy w swoim składzie mają rewelacyjnego w tym sezonie lidera klasyfikacji generalnej Martina Fourcade'a.

 

Zwycięstwo Norwegów rozstrzygnęło się dopiero na ostatniej zmianie. Emil Hegle Svendsen spisał się znakomicie - ani razu nie spudłował na strzelnicy i odrobił ponad 30-sekundową stratę do Rosjanina Antona Babikowa. Ponadto w wygranej ekipie byli Vetle Sjastad Christiansen i Henrik L'Abee-lund.

 

Polacy, którzy w pierwszym sztafetowym starcie dali się zdublować, tym razem wypadli lepiej. Rafał Penar, Grzegorz Guzik, Mateusz Janik i Łukasz Szczurek zostali sklasyfikowani na 19. pozycji, a do Norwegów stracili 5.20.

 

W czwartek w Ruhpolding odbędzie się bieg sztafetowy kobiet.

 

Wyniki:
    
     1. Norwegia         1:13.40,7 (0 karnych rund + 5 doładowań)
        (Ole Einar Bjoerndalen, Vetle Sjastad Christiansen, 
         Henrik L'Abee-lund, Emil Hegle Svendsen)
    
     2. Rosja           strata 5,1 s (0+2)
        (Aleksiej Wołkow, Anton Szypulin, Matwiej Jelisiejew, Anton Babikow)
    
     3. Niemcy                23,5 (1+9)
        (Erik Lesser, Benedikt Doll, Arnd Peiffer, Simon Schempp)
    
     4. Ukraina               28,0 (0+6)
     5. Czechy                32,6 (1+9)
     6. Szwecja             1.09,9 (0+8)
    ...
    19. Polska              5.20,5 (0+8)
        (Rafał Penar, Grzegorz Guzik, Mateusz Janik, Łukasz Szczurek)