Ecclestone nie sprecyzował czy zaakceptuje nową pozycję. Brytyjczyk jest związany z Formułą 1 od końca lat 70. Wówczas kupił prawa marketingowe i telewizyjne. Później jego rola była coraz większa. To on decydował także o tym, jak zbudowany jest kalendarz i gdzie odbywają się wyścigi Grand Prix.

 

We wrześniu 2016 roku jednak korporacja Liberty Media rozpoczęła proces przejmowania kontroli nad Formułą 1, a prezesem został Carey. Wkrótce cała procedura ma zostać zakończona. Sto procent udziałów kosztowało Amerykanów 4,4 mld dolarów.

 

Formuła 1, której każdy z wyścigów ogląda na świecie średnio 400 mln telewidzów, jest kolejnym sportem w palecie Liberty Media. Firma jest już właścicielem drużyny baseballowej Atlanta Braves oraz posiada udziały w Formule E, która organizuje wyścigi bolidów elektrycznych.