Do walki z Wilderem Wawrzyk miał przystąpić 25 lutego na gali w Birmingham w stanie Alabama. Amerykanin pozostał teraz bez rywala, ale gdyby tylko wyraził chęć, gotów stanąć z nim do walki jest Tyson Fury, który stwierdził, że potrzebuje tylko pięciu tygodni na przygotowanie.


Przypomnijmy, że Fury też miał (ma?) w zeszłym roku podobne problemy jak Wawrzyk, wskutek których musiał zwakować swoje mistrzowskie pasy WBO i WBA. Już mało kto w bokserskim światku traktuje go poważnie. Wpis na Twitterze należy więc traktować z przymrużeniem oka.