– Bycie chorążym to dla mnie wielki zaszczyt. Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w mojej czwartej uniwersjadzie – mówi Kot.

W ceremonii uczestniczył prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew, którzy rządzi krajem od momentu rozpadu Związku Radzieckiego. Efektowna ceremonia robiła duże wrażenie, a swoim rozmachem nie ustępowała otwarciom innych wielkich imprez sportowych, choćby igrzyskom olimpijskim.

Reprezentacja Polski w bardzo licznym składzie maszerowała w paradzie sportowców po Paragwaju. Ostatecznie w Ałmatach swoje reprezentacje wystawiło 55 państw.

Na trybunach byli obecni m.in. sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Jarosław Stawiarski, pełniący obowiązki ambasadora w stolicy Kazachstanu, Astanie, Andrzej Skrzydło oraz konsul RP w Ałmatach Radosław Gruk.

W poniedziałek polscy sportowcy mają zaplanowane pierwsze starty. Pierwsi z biało-czerwonych zaprezentują się reprezentanci w narciarstwie alpejskim, biegach narciarskich i snowboardzie.