Zdecydowanie lepiej to spotkanie rozpoczęli gospodarze, którzy po akcji 2+1 Michaela Frasera prowadzili już 9:4. Później ta przewaga wzrosła nawet do ośmiu punktów dzięki dwóm z rzędu trafieniom Devante Wallace’a. Swoją szansę na grę szybko dostał nowy gracz zespołu ze Słupska Anthony Goods. Nieźle prezentował się też Chavaughn Lewis, ale to Polfarmex po 10 minutach gry wygrywał 20:14. Słupszczanie drugą kwartę rozpoczęli od rewelacyjnej serii 13:0, po rzutach wolnych Marcusa Ginyarda wyszli na prowadzenie, a dzięki akcji Grzegorza Surmacza było już 27:20. Niemoc kutnian dopiero po siedmiu minutach przełamał Jacek Jarecki. Później jednak nadal ważne akcje kończyli Goods i Johnson, a to oznaczało, że zespół trenera Robertsa Stelmahersa powiększał przewagę. Ostatecznie po trójce Surmacza goście wygrywali 35:24 po pierwszej połowie.

 

Początek trzeciej kwarty był bardzo wyrównany, chociaż obydwie drużyny miały problemy ze skutecznością. Ciągle wyróżniającą się postacią Energi Czarnych był Grzegorz Surmacz - po jego trójce było już 45:30. Polfarmex nie zamierzał się jednak poddawać - dzięki rzutom Jacka Jareckiego, Michała Gabińskiego i Mateusza Bartosza zaczął odrabiać straty. Później w ataku został uruchomiony także Sebastian Kowalczyk, a gospodarze przegrywali już tylko trzema punktami. Po 30 minutach i trafieniu Davida Kravisha było 55:48. W ostatniej kwarcie zespół trenera Krzysztofa Szablowskiego do samego końca walczył o lepszy wynik. Słupszczanie ciągle kontrolowali jednak sytuację i nie pozwalali rywalom na choćby remis. W samej końcówce po rzucie Bartosza ekipa z Kutna przegrywała zaledwie punktem. Później przechwyt zanotował Devante Wallace, co dawało gospodarzom szansę na zwycięstwo. Z dystansu nie trafił jednak Grzegorz Grochowski, a to oznaczało, że Energa Czarni zwyciężyła 70:69.

 

Najlepszym strzelcem gości był Grzegorz Surmacz z 15 punktami i siedmioma zbiórkami. Po 14 punktów dołożyli Anthony Goods i David Kravish. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Jacek Jarecki z 14 punktami.

 

Polfarmex Kutno - Energa Czarni Słupsk 69:70