Skrzydłowy reprezentacji Polski w ostatnich minutach okienka transferowego podpisał kontrakt z broniącym się przed spadkiem Hull City. Jego nowy klub już kilkanaście godzin później czekało arcytrudne zadanie, czyli wyjazd na Old Trafford. Polak zasiadł na trybunach legendarnego stadionu oglądając, jak jego nowi koledzy skutecznie powstrzymują gwiazdy Czerwonych Diabłów.

Zdecydowana przewaga gospodarzy, świetne szanse Zlatana Ibrahimovica i Wayne'a Rooneya na nic się zdały: druga najgorsza defensywa w lidze nie skapitulowała, a żaden z jedenastu strzałów zespołu Jose Mourinho nie znalazł się w siatce Eldina Jakupovica. Co najciekawsze: piłkę meczową na pięć minut przed końcem mieli goście - Lazar Marković trafił w słupek.

Zupełnie inny wieczór ma za sobą Manchester City, który okazał się jedynym zespołem z czołowej szóstki, który w 23. kolejce zdobył komplet punktów. Pozornie ciężki wyjazd na stadion West Hamu okazał się spacerkiem, bowiem The Citizens zdemolowali rywali 4:0. Łupem podzielili się Kevin De Bruyne, David Silva, Yaya Toure i błyskawicznie robiący karierę na Wyspach Gabriel Jesus.

W ostatnim środowym meczu Stoke City zremisowało z Evertonem 1:1.

Wyniki w środę:
Manchester United - Hull City 0:0
West Ham - Manchester City 0:4 (De Bruyne 17', D. Silva 21', G. Jesus 39', Yaya Toure k. 66')
Stoke City - Everton 1:1 (Crouch 7' - Shawcross sam. 39')