Najciekawszego z zagranicznych transferów dokonało na razie Zagłębie Sosnowiec. Trzeci zespół 1 ligi zakontraktował Terence Makengo. 24-letni napastnik zagrał pięć meczów w młodzieżowej reprezentacji Francji, w których zanotował dwa trafienia. Francuz w Sosnowcu ma wypełnić lukę po swoim rodaku Vamarze Sanogo, który odszedł do Legii Warszawa. Co ciekawe, Makengo został polecony do Zagłębia właśnie przez byłego napastnika Zagłębia.

Po zagranicznych piłkarzy sięgnęli również spadkowicze z Ekstraklasy. Górnik i Podbeskidzie mają za sobą nieudaną jesień i liczą, że nowe nabytki pomogą wiosną poprawić pozycję ligową. Do Zabrza, które plasuje się na ósmym miejscu, trafił Słowak Denis Janco. Natomiast do zajmującego dziewiątą lokatę klubu z Bielska-Białej przyszli Lubos Kolar oraz Peter Sladek.

Wśród zespołów plasujących się w drugiej części tabeli również postawiono na obcokrajowców. Chrobry Głogów ściągnął Bułgara Anatoliego Gospodinowa i Ukraińca Serhija Napołowa. Stal Mielec postawiła na serbskiego stopera Borisa Milekicia, snajpera Aleksandyra Kolewa oraz byłego piłkarza Zawiszy Bydgoszcz Wasiła Panajotowa. Z kolei szeregi przedostatniego w lidze GKS Tychy zasilili Szwed Erik Tornros i Mołdawianin Eugen Zasavitchi.

Zbroi się także siódma po rundzie jesiennej Miedź Legnica, która chce włączyć się do walki o awans. W tym celu zakontraktowano Słoweńca Dejana Djermanovicia, Fina Petteriego Pennanena oraz Hiszpana Marquitosa, który wrócił do Legnicy po półtorarocznej przerwie.

To z pewnością nie koniec zimowych transferów z zagranicy. Okienko w 1 lidze potrwa do końca lutego. Warto także dodać, iż pierwszoligowcy niezwykle chętnie testują obcokrajowców. Rekordzistą tej zimy jest jak na razie Pogoń Siedlce, która sprawdzała już dziewięciu piłkarzy spoza Polski, jednak na razie żaden nie zapracował na stały angaż.