Pierwszego z dwóch dni rywalizacji zostało rozegrane tylko pięć z planowanych siedmiu rund turnieju odbywającego się w formacie swiss. Ostatecznie dwie ostatnie tury rywalizacji, a także faza play-off, w której zmierzy się ośmiu najlepszych graczy, zostaną przeprowadzone dzisiaj. Nasi rodacy znakomicie rozpoczęli turniej, bowiem aż czterech z nich zwyciężyło w swoim pierwszym pojedynku, a jedynym który już na inaugurację doznał goryczy porażki był Mikfil. Później jednak losy rodzimych zawodników zaczęły się poważnie komplikować.


Ostatecznie po pierwszym dniu w najlepszej sytuacji znajduje się niezawodny Ikealyou, który pokonał kolejno Kufdona, Inivena, Creapza oraz Rdu, a uległ jedynie Farm4Fame’owi, notując tym samym wynik 4-1. Minimalnie gorzej poradził sobie debiutant w turnieju tej rangi, Lucken, który dzięki wygranym z CelticGuardem, Painem i FearSyndrome’em zakończył zmagania z bilansem 3-2 i wciąż ma szanse na kolejną rundę, choć nie są one zbyt duże, zważywszy na obecny tie-breaker Polaka.


Niestety już po czterech starciach szanse na awans stracili Tuttek (2-3) oraz Mikfil (1-4). Nieco dłużej trzymał się FearSyndrome, ale po znakomitym początku i dwóch zwycięstwach, później przyszły trzy porażki, które zakończyły marzenia naszego zawodnika o awansie.


Obecnie na czele tabeli widnieją nicki Rosjanina Aleksey’a „ShtanUdachi” Barsukova (Team Spirit), Ukraińca Yevhenii’ego „Neirea” Shumilina (Team Liquid) oraz Czecha Mikulasa „Pokrovac” Dio (Misfits), którym do tej pory udało się uniknąć przegranej. Pewny awans do fazy play-off zapewnią sobie wszyscy gracze, którzy uzyskają wynik 7-0 lub 6-1, natomiast kilku szczęśliwcom wystarczy do tego rezultat 5-2.