Dość ciekawie zapowiada się mecz pomiędzy Misfits a Team Vitality, bowiem drużyny te teoretycznie mogłyby prezentować stosunkowo zbliżony poziom. Ostatnie wydarzenia sprawiają jednak, że na zdecydowanego faworyta wyrosło Misfits. Beniaminek zmagań wykonuje dobrą robotę i konsekwentna praca przynosi wyniki legitymuje się bilansem 4-1 i do tej pory przegrało tylko z niepokonanym G2, a w pokonanym polu pozostawiało między innymi Fnatic czy Splyce. Po początkowych turbulencjach formacja uspokoiła i ustabilizowała swoją grę i nie powinna mieć problemów z zabezpieczeniem kolejnego zwycięstwa. Tymczasem nieustannie spisujące się poniżej oczekiwań Vitality nie wytrzymało presji słabych występów i zdecydowało się na nerwowe zmiany. Zawodzącego Ha „Hachani” Seung-chana na pozycji supporta zastąpił… dotychczasowy midlaner Erlend „Nukeduck” Holm, tymczasem na środkowej alei wylądował rezerwowy dżungler Lee „GBM” Chang-seok. Oczywiście Koreańczyk praktycznie całą karierę spędził na środku mapy, ale i tak ilość rotacji i poziom komplikacji, które dostarczają one drużynie, są niepokojącym sygnałem i potwierdzają, że francuska organizacja w tym splicie będzie musiała skupić się przede wszystkim na walce o utrzymanie. Mecz przeciwko Misfits będzie jednak interesującym testem, który pozwoli nam realnie ocenić siłę odmienionego Vitality i lepiej ocenić szanse ekipy na awans do play-offów.


Misfits vs Team Vitality o godzinie 17.00 (także na Polsat Sport News)

 

Po zakończeniu pojedynku pomiędzy Misfits a Team Vitality po raz kolejny zobaczymy natomiast Marcina „Jankos” Jankowskiego i jego H2k-Gaming. Tym razem polski dżungler stanie przed niezbyt trudnym zadaniem, jakim jest mecz przeciwko bardzo przeciętnie spisującemu się Giants. Oczywiście czwarta ekipa grupy A bywa bardzo niewygodnym rywalem dla wyżej notowanych zespołów, ale do tej pory Giants ostatecznie nie wygrało żadnego z tych spotkań, a jedyny triumf zabezpieczyło w pojedynku z Team ROCCAT. Na ten moment Giants ma na swoim koncie wynik 1-4, natomiast na zupełnie przeciwnym biegunie znajduje się H2k z rezultatem 4-2. Dość interesująco zapowiada się starcie Fabian „Febiven” Diepstratena z Na „Night” Gun-woo oraz rywalizacja pomiędzy Andrei’em „Odoamne” Pascu i Olofem „Flaxxish” Medinem, którzy stoczą bój na górnej części mapy. Ostatecznie mecz ten sprowadza się jednak do tego, w jakim stopniu zwycięstwo będzie formalności dla H2k – czy ekipa Jankosa zmiażdży ewidentnie słabszych rywali i zanotuje szybkie 2-0, czy też Giants okaże się nieco trudniejszym przeciwnikiem i urwie nadal stosunkowo nierównemu H2k mapę, tak jak miało to miejsce w pojedynkach z Misfits czy Fnatic?


H2K vs. GIANTS Gaming rozpocznie się około godziny 20.00


Transmisja EU LCS od godziny 17.00 na Polsatsport.pl. Pierwsze spotkanie transmitowane będzie również na antenie Polsatu Sport News od godziny 17.00