Świątek w drodze do finału nie straciła seta, a rywalkom oddała łącznie siedem gemów. Starsza o 10 lat i znacznie wyżej notowana Di Giuseppe sprawiła jej już znacznie więcej problemów, ale zdołała wyjść z tego pojedynku obronną ręką.

 

Polka jest 835. rakietą świata, a Włoszka 348.

 

Świątek, by dostać się do głównej drabinki, musiała przejść przez eliminacje.

 

Pierwszy triumf nastolatka z Warszawy w zawodowej imprezie wywalczyła w październiku, gdy zwyciężyła w halowym turnieju ITF na kortach twardych w Sztokholmie. Tamtym startem zadebiutowała w "dorosłym" tenisie.

 

Jesienią 2016 roku Świątek wraz ze Stefanią Rogozińską-Dzik i Mają Chwalińską triumfowała w juniorskim Pucharze Federacji.