Piłkarze RB Lipsk po dwóch porażkach z rzędu stanęli przed szansą odrobienia dwóch punktów do Bayernu Monachium. Wszystko przez sobotni remis mistrzów Niemiec z Herthą Berlin. Beniaminek skorzystał więc z okazji, wygrywając na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach. Nie był to może perfekcyjny mecz gości, ale najważniejsze są przecież cenne trzy punkty.

Pierwsza bramka padła pod trzydziestu minutach gry. Po składnej akcji strzał z dystansu oddał Emil Forsberg, a Yann Sommer nie był w stanie sięgnąć piłki. Tuż przed przerwą mógł być remis, lecz Thorgan Hazard nie wykorzystał rzutu karnego, choć przede wszystkim należy pochwalić Pétera Gulácsiego za skuteczną interwencję. Po przerwie wynik podwyższył Timo Werner, dla którego było to już dwunaste trafienie w tym sezonie. Gospodarzy stać było tylko na gola honorowego autorstwa Jannika Vestergaarda.

Piłkarze RB Lipsk przerwali tym samym serię trzech wyjazdowych porażek z rzędu, a do Bayernu tracą już tylko 5 punktów.

Borussia Moenchenglabach - RB Lipsk 1:2 (0:1)

Bramki: Vestergaard 81 - Forsberg 31, Werner 55.

Borussia: Sommer - Jantschke, Christensen, Vestergaard, Wendt (62 Hofmann) - Hahn (62 Hermann), Kramer, Dahoud, Johnson (80 Drmic) - Stindl, Hazard.

RB Lipsk: Gulacsi - Schmitz, Ilsanker, Compper, Halstenberg - Burke (66 Kaiser), Keita (76 Khedira), Demme, Forsberg (83 Upamecano) - Sabitzer, Werner.

Żółte kartki: Wendt, Stindl, Hazard, Kramer - Halsteberg, Keita, Demme.