Szósta w światowym rankingu Radwańska na otwarcie dostała "wolny los". Sklasyfikowana o 74 pozycje niżej Mertens pokonała zaś w poniedziałek Cwetanę Pironkową 6:3, 6:2. Pierwotnie Bułgarka miała tego dnia walczyć z Julią Putincewą, ale ze względu wycofanie się Brytyjki Johanny Konty nastąpiły zmiany w drabince i miejsce Kazaszki zajęła Belgijka, która do głównej imprezy dostała się z kwalifikacji.

 

Prawie 28-letnia Polka nigdy wcześniej nie zmierzyła się z młodszą o sześć lat Mertens.

 

Radwańska będzie chciała w Dubaju zrehabilitować się za szybkie odpadnięcie z ubiegłotygodniowego turnieju w Dausze. Tam również przystąpiła do rywalizacji od drugiej rundy, w której przegrała z Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

 

Krakowianka triumfowała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w 2012 roku. W poprzednim sezonie wycofała się z imprezy, a jako powód podała chęć wyleczenia w pełni urazu łydki.

 

W pierwszej rundzie debla bieżącej edycji turnieju odpadła Rosolska. Wraz z Japonką Nao Hibino przegrały z Rumunką Ralucą Olaru i Ukrainką Olgą Sawczuk 6:4, 6:7 (4-7), 4-10. Warszawianka próbowała także sił w singlu - nie przeszła eliminacji.

 

Wynik meczu 1. rundy gry podwójnej:

 

Raluca Olaru, Olgą Sawczuk (Rumunia, Ukraina) - Alicja Rosolska, Nao Hibino (Polska, Japonia) 4:6, 7:6 (7-4), 10-4.