Zawodniczki pierwotnie miały wyjść na kort wcześniej, ale realizację planu gier opóźnił deszcz. Dodatkowo ponad dwie godziny trwało spotkanie poprzedzające mecz Radwańskiej.

 

Pojedynek szóstej w światowym rankingu krakowianki z 80. w tym zestawieniu Mertens zaczął się niespodziewanie od prowadzenia niżej sklasyfikowanej z tenisistek 2:0. Pięć kolejnych gemów wygrała jednak faworytka, która nie miała chwilę później problemu z odniesieniem zwycięstwa w tej partii.

 

W drugim secie Belgijka, która dostała się do głównej drabinki z kwalifikacji, próbowała zepchnąć rywalkę do defensywy. Uderzała mocno i ryzykownie, ale przy wymianie kilku uderzeń przeważnie kończyła akcję posłaniem piłki w siatkę. W efekcie na tablicy szybko pojawił się wynik 5:1 dla podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego. Kontrolowała ona przebieg wydarzeń i pewnie awansowała do czołowej "16". Mecz trwał 70 minut.

 

"Nigdy wcześniej nie grałyśmy przeciwko sobie i nie wiedziałam, czego się spodziewać. Cieszę się, że udało mi się wygrać pierwszy mecz w tej edycji" - zaznaczyła po spotkaniu Radwańska, która na otwarcie dostała "wolny los".

 

O ćwierćfinał zagra z Catherine Bellis. Z 70. na światowej liście Amerykanką zmierzy się po raz pierwszy w karierze. - Wiem tylko, że to młoda i utalentowana zawodniczka. Dam z siebie wszystko - zapewniła Polka.

 

Radwańska będzie chciała w Dubaju zrehabilitować się za szybkie odpadnięcie z ubiegłotygodniowego turnieju w Dausze. Tam również przystąpiła do rywalizacji od drugiej rundy, w której przegrała z Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

 

Krakowianka triumfowała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w 2012 roku. W poprzednim sezonie wycofała się z imprezy, a jako powód podała chęć wyleczenia w pełni urazu łydki. W drugiej rundzie we wtorek wyeliminowana została rozstawiona z "trójką" Dominika Cibulkova. Słowaczka przegrała z Rosjanką Jekateriną Makarową 2:6, 6:4, 2:6.

 

W pierwszej rundzie debla bieżącej edycji turnieju odpadła Alicja Rosolska. Wraz z Japonką Nao Hibino przegrały z Rumunką Ralucą Olaru i Ukrainką Olgą Sawczuk 6:4, 6:7 (4-7), 4-10. Warszawianka próbowała także sił w singlu - nie przeszła eliminacji.

 

Wynik meczu 2. rundy gry pojedynczej:

 

Agnieszka Radwańska (Polska, 4) - Elise Mertens (Belgia) 6:3, 6:2