We wtorek Forsberg zdobył również trzy gole, ale wtedy Predators u siebie przegrali z Calgary Flames 5:6 po dogrywce. Tym razem przed własną publicznością wygrali z najsłabszą ekipą rozgrywek Colorado Avalanche 4:2. 22-letni Szwed wpisał się na listę strzelców w 26., 31. i 60. minucie.

 

Jedną z bramek (na 2:1) dla Avalanche zdobył mający polskich rodziców i mówiący po polsku Kanadyjczyk Patrick Wiercioch.

 

W czwartkowej serii gier hat-trickiem, trzecim w karierze, popisał się także 28-letni Kane, a jego drużyna Blackhawks zwyciężyła Arizona Coyotes 6:3.

 

W pierwszej tercji kibice zobaczyli aż sześć bramek, a "worek" rozwiązał zawodnik gospodarzy Nick Schmaltz w 37. sekundzie. Kane umieścił krążek w siatce w 17., 33. i 50. minucie. "Czarne Jastrzębie" wygrały osiem z dziewięciu ostatnich meczów w NHL.

 

W pozostałych czterech spotkaniach triumfowali przyjezdni. Tak było na przykład w Montrealu, gdzie New York Islanders pokonali zespół Canadiens 3:0. Gola strzelił m.in. 19-letni pierwszoroczniak Anthony Beauvillier.

 

W potyczce Tampa Bay Lightning - Calgary Flames (2:3) bramkę nr 100 w karierze uzyskał Sean Monahan z ekipy gości. Według statystyków, 22-letni hokeista jest szóstym najmłodszym graczem spośród wciąż aktywnych, który osiągnął tę granicę. Szybsi byli tylko Steven Stamkos, Sidney Crosby, Jaromir Jagr, Aleksandr Owieczkin i Kane.