Hołub w połowie dystansu sporo traciła do dwóch pierwszych zawodniczek, jednak miała rewelacyjne ostatnie 100 m. Nie tylko dogoniła rywalki, ale i zdołała awansować na drugie miejsce, które dało jej awans do finału. Przegrała jedynie z brązową medalistką igrzysk z Londynu na 400 m przez płotki Czeszką Zuzaną Hejnovą - 52,74.

 

Podobnie dobrze taktycznie swój bieg rozegrała Święty, która jest w życiowej formie. Podopieczna Aleksandra Matusińskiego przegrała w serii tylko ze Szwajcarką Leą Sprunger - 52,17.

 

Wyraźnie osłabła Baumgart, dla której już występ w półfinale był życiowym sukcesem. W swoim biegu zajęła czwartą lokatę uzyskując czas 53,76.

 

Halowe ME potrwają do niedzieli. W składzie reprezentacji Polski jest 33 lekkoatletów.