Widzew bije rekordy. Prawie 15 000 sprzedanych karnetów, to na czwartym poziomie rozgrywek fenomen na skalę Europy. – Myślę, że to olbrzymia niespodzianka. Chwała kibicom za to co zrobili. To raptem III liga. Chociaż trzeba pamiętać, że wpływ na to ma nowy stadion. Gdyby trzydzieści lat temu była taka liczba, kiedy graliśmy w europejskich pucharach, to ktoś by powiedział: mało. Na mecze z Liverpoolem czy Juventusem było zapotrzebowanie biletów dla 200 000 tysięcy widzów – wspomina legenda Widzewa Łódź, Wiesław Wraga.

 

Na pierwszym spotkaniu rundy rewanżowej z Motorem Lubawa na nowym obiekcie Widzewa ma się pojawić komplet widzów. Stadion może pomieścić aż 18018 fanów.  – To w skali europejskiej wielka rzecz. Chciałbym tylko, żeby się to przełożyło na stałych fanów, żeby Widzew szedł do góry i wrócił na swoje miejsce, czyli do Ekstraklasy oraz w przyszłości europejskich pucharów – zaznaczył Wraga.

 

Cała rozmowa do obejrzenia w załączonym materiale wideo.