Mecz miał istotne znaczenie w kontekście walki o awans do czołowej czwórki. Olsztynianie tracili trzy punkty do trzeciej w tabeli PGE Skry Bełchatów i czwartego Jastrzębskiego Węgla, musieli więc pokonać bełchatowian, najlepiej za trzy punkty. W ekipie Skry z powodu urazu nie mógł zagrać Bartosz Kurek.

 

Premierowa odsłona rozpoczęła się od przewagi gości (2:5, 7:10 – po asie serwisowym Nicolasa Uriarte). W dalszej części seta olsztynianie poprawili przyjęcie i odrobili straty (14:14). Rozpoczęła się zacięta walka punkt za punkt, zwieńczona rywalizacją na przewagi. Z tej wojny nerwów zwycięsko wyszli bełchatowianie (27:29).

 

Drugi set nie miał wielkiej historii. Po wyrównanym początku, przewagę uzyskali skuteczniejsi w ataku siatkarze Skry. W końcówce, po atakach Mariusza Wlazłego bełchatowianie wyraźnie odskoczyli rywalom (13:20). W tej sytuacji siatkarze Indykpolu AZS nie byli już w stanie zagrozić w tej partii rozpędzonym bełchatowianom, a autowa zagrywka Aleksandra Śliwki zakończyła seta.

 

Dłuższa przerwa wpłynęła ożywczo na poczynania gospodarzy. Co prawda trzecia partia rozpoczęła się po myśli bełchatowian (0:3), ale po chwili – po asie serwisowym Jana Hadravy, prowadzili już olsztynianie (4:3). Choć w kolejnych akcjach żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie znaczącej przewagi, podopieczni Andrei Gardiniego wyraźnie się rozkręcali, a gra Skry straciła impet. Od stanu 22:22 punktowali już tylko gospodarze, a skuteczny atak Śliwki przesądził o ich zwycięstwie.

 

W kolejnej partii olsztynianie kontynuowali dobrą grę, a Philippe Blain – mimo roszad w składzie – nie potrafił znaleźć recepty na zastój w szeregach Skry. Siatkarze Indykpolu AZS szybko wypracowali sobie przewagę, po skutecznych atakach Włodarczyka prowadzili 10:5. Później tę zaliczkę jeszcze powiększali (20:14). Bełchatowianie przebudzili się dopiero w końcówce, ale straty były już zbyt duże, by pokusić się o zwycięstwo w tym secie, a skuteczny atak Śliwki ustalił jego wynik na  25:19. W tie-breaku obie ekipy toczyły zaciętą walkę, przy zmianie stron dwa oczka zaliczki mieli goście (6:8). Po niej na parkiecie dominowała już ekipa z Bełchatowa. Od stanu 9:10 Skra wygrała pięć kolejnych akcji po skutecznych atakach Wlazłego i Srecko Lisinaca oraz dwóch asach serwisowych Nikołaja Penczewa, które zakończyły to spotkanie. MVP: Srecko Lisinac.

 

 

Indykpol AZS Olsztyn - PGE Skra Bełchatów 2:3 (27:29, 15:25, 25:22, 25:19, 9:15)

 

Indykpol AZS: Jan Hadrava, Jakub Kochanowski, Daniel Pliński, Aleksander Śliwka, Wojciech Włodarczyk, Paweł Woicki - Michał Żurek (libero) oraz Hidde Boswinkel, Adrian Buchowski, Łukasz Makowski, Miłosz Zniszczoł.

PGE Skra: Karol Kłos, Srecko Lisinac, Nikołaj Penczew, Artur Szalpuk, Nicolas Uriarte, Mariusz Wlazły - Kacper Piechocki (libero) oraz Bartosz Bednorz, Marcin Janusz, Michał Winiarski.

 

Wyniki meczów 27. kolejki PlusLigi:

2017-03-11: GKS Katowice - Cuprum Lubin 2:3 (25:23, 13:25, 18:25, 29:27, 12:15)
2017-03-11: Łuczniczka Bydgoszcz - Lotos Trefl Gdańsk 2:3 (25:23, 22:25, 25:19, 18:25, 13:15)
2017-03-11: Indykpol AZS Olsztyn - PGE Skra Bełchatów 2:3 (27:29, 15:25, 25:22, 25:19, 9:15)
2017-03-11: AZS Częstochowa - Espadon Szczecin 1:3 (15:25, 25:21, 14:25, 21:25)
2017-03-11: BBTS Bielsko-Biała - Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (16:25, 19:25, 19:25)
2017-03-11: MKS Będzin - Onico AZS Politechnika Warszawska 1:3 (23:25, 11:25, 25:18, 21:25)
 
Do rozegrania:

2017-03-12: Effector Kielce - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (godzina 17.00)
2017-03-13: Jastrzębski Węgiel - Cerrad Czarni Radom (godzina 18.00; transmisja - Polsat Sport).

 

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI