Piłka nożna

Lewandowski po raz siódmy w jedenastce...

W sobotnim meczu wygranym przez Bayern 3:0 z Eintrachtem Frankfurt, Lewandowski uzyskał dwa trafienia i wszedł do elitarnego "Klubu 100" Bayernu Monachium. Ponadto, przesunął się na 16. miejsce wyprzedzając Bernda Nickela i Stefana Kiesslinga w klasyfikacji wszech czasów niemieckiej Bundesligi.

Dwa gole strzelone ekipie z Frankfurtu pozwoliły "Lewemu" przejść do historii również, jeśli chodzi o inną kategorię. Snajper Bawarczyków został trzecim w historii graczem, który strzelił przynajmniej 20 goli w ciągu pięciu sezonów. Po raz ostatni takiego wyczynu dokonał... 38 lat temu Klaus Fischer. Wcześniej takie osiągnięcie udało się zrealizować tylko legendarnemu Gerdowi Muellerowi oraz wspomnianemu Fischerowi. Mueller dokonał tego, aż jedenastokrotnie, a legenda Schalke 04 - sześciokrotnie.

85-krotny reprezentant Polski ze 142 golami na koncie jest drugim najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii ligi naszych zachodnich sąsiadów. "Lewy" ustępuje w tej klasyfikacji tylko Claudio Pizarro, który strzelił 191 goli. Jednak Peruwiańczyk, ani razu nie potrafił zdobyć dwudziestu bramek w jednym sezonie ligowym mimo, że aktualne rozgrywki są dla niego siedemnastymi w karierze.

 

W sezonie 2016/17 Lewandowski ma duże szanse na obronę korony króla strzelców. W 24 meczach w strzelił 21 goli i obecnie jest na drugiej pozycji wśród najskuteczniejszych strzelców. Lepszy od niego jest jedynie gracz BVB, Pierre-Emerick Aubameyang, który dotychczas zgromadził 22 trafienia.